13 listopada 2017 Lifestyle 0

Kilka dni temu miałam mały dylemat z wybraniem książki do poduszki i dzieląc się tym z Wami rozwinęła się cała dyskusja o ciekawych książkach, autorach i gatunkach. Pomyślałam, że fajnie byłoby zebrać to w jedną notkę, abyście sami mogli tu zajrzeć jeżeli będziecie mieli podobne dylematy, ale także jako mała ściąga dla mnie, co czeka mnie do przeczytania tej jesieni 😉 Do tej pory najlepsze książki, które przeczytałam i nawet filmy, które obejrzałam były z polecenia moich znajomych czy przyjaciół, tak więc zebrałam Wasze propozycje, trochę o nich poczytałam i do każdej dodałam mały opis z własną refleksją 😉

10. „Bóg w wielkim mieście” Katarzyna Olubińska

Zaczynam typowo babską książką, ale niech Was to nie zwiedzie, będą także uniwersalne pozycje zaproponowane przez panów 😉 Książka dziennikarki programu „Dzień dobry TVN” Katarzyny Olubińskiej, która opowiada o jej drodze do Boga, ale w książce znajdziemy również rozmowy o wartościach i emocjach dziennikarki z innymi, ciekawymi osobowościami m.in. Marcinem Gortatem, Krzysztofem Antkowiakiem, czy Wojciechem Modestem Amaro. Polecona jako książka idealna do grzanego wina 😉

9. „Samotność w sieci” Janusz Leon Wiśniewski

Po przeczytaniu opisu stwierdziłam, że w temat obecny w tej książce od jej wydania zyskał jeszcze mocniej na wartości. Książka opowiada o ludziach, którzy swoje kontakty ograniczają do wirtualnej znajomości. Niewinna wiadomość rozpoczęła znajomość i doprowadziła do miłości na odległość. Jak to się rozwinie, sama jestem ciekawa 😉

8. „Z mgły zrodzony” Brandon Sanderson 

A teraz coś dla miłośników fantasy 😉 Podobno w przypadku tego pisarza warto zacząć od cyklu „Z mgły zrodzony”, a cała seria rozpoczyna się od książki takim samym tytule. Cykl opisywany jako połączenie fantasy i sci-fi. Jeżeli książka przypadnie Wam do gustu warto również sięgnąć po „Archiwum burzowego świata”, który jest już mocnym fantasy. Kto wie może po przeczytaniu sięgniemy po kolejne serie 😉

7. „Pokolenie Ikea” Piotr C. 

Tę książkę sama czytałam i mogę jej polecić wszystkim z czystym sumieniem <3 Lekka i przyjemna, opowiada o ludziach żyjących na kredytach, w ciągłym wielkomiejskim pędzie. Warto przeczytać żeby przemyśleć parę rzeczy w swoim życiu. Książka idealna na długie jesienne, wieczory 😉

6. „Czasem czuły, a czasem barbarzyńca” Tomasz Kwaśniewski, Jacek Masłowski

Sam opis książki trochę mnie zaintrygował. Książka dedykowana mężczyznom… jako poradnik. Jakie są ich ciemne strony i kiedy się aktywują. Szczerze mówiąc sama jestem ciekawa tej książki 😀

5. „Mikrotyki” Paweł Sołtys 

Zbiór opowiadań napisanych przez polskiego wokalistę reggamuffin. Był także dziennikarzem w radio Roxy FM. Przez wzgląd na biografię samego autora książka zdecydowanie zachęca do przeczytania 😉

4. „Na ostrzu noża” Miroslav Zamboch

Wracamy teraz do fantasy, książka o tym jak przeprowadzić całe miasto razem z ludnością na nowe tereny na rozkaz bogatego kolesia i jego ziomeczków. Chyba jednak jakieś odniesienie do rzeczywistości w tej historii by się znalazło 😉

3. „Podróżnik WC” Wojciech Cejrowski

Pierwsza książka podróżnicza pana, którego raczej przedstawiać nie trzeba 😉 Opis najciekawszych i niesamowitych przygód. Napisana podczas podróży do krajów tropikalnych.

2. „Żyjemy jeno w snach o sobie” Beata Bużan

Po tę książkę z pewnością sięgnę. Opowieść o dziewczynie, która zmienia tożsamość, bo tak ciężko żyje jej się w małej wsi z ciężarem swoich doświadczeń. Całe jej życie nagle staje się zupełnie inne i pełne tajemnic, a robi to bo tak bardzo pragnie być kimś lepszym. Opis książki dosyć smutny, ale jak najbardziej zachęca mnie do przeczytania, bo tak często chcemy być kimś innym, a przecież wszystko to co najpiękniejsze zawsze jest w prawdziwych nas 😉

 1. „Crazy in love” Easla Daryl

I coś ode mnie 😉 Akurat ostatnio wpadła w moje ręce biografia Beyonce, ale z całego serca polecam Wam czytanie biografii osób, które Was fascynują. Czy to będzie Beyonce czy Ed Sheeran, Steve Jobs, Tupac, nie ważne. Uważam, że milion razy lepiej przeczytać bio kogoś, kto rzeczywiście osiągnął w swoim życiu coś niesamowitego spełniając swoje marzenia, niż czytać  jakiś coachingowy bełkot, który ma nas inspirować. Jakoś żadna taka książka nie zmieniła mojego życia. Może jestem za mało refleksyjna przy czytaniu takiej literatury, nie wiem, ale polecam Wam to co rzeczywiście mnie inspiruje i daje powera do działania 😉

Buźka!