8 października 2017 Miasta 0

Nasza podróż do Trójmiasta rozpoczęła się od mojej wielkiej paniki, że… wsiedliśmy nie do tego Pendolino co potrzeba 😀 Jednak oczywiście moje lamenty były zupełnie niepotrzebne, ponieważ to, że nasz pociąg jechał przez Warszawę Wschodnią, a nie Zachodnią zupełnie nie oznaczało tego, że nie jedzie nad morze 😛

Gdy już wysiedliśmy z pociągu na jednym z piękniejszych dworców na jakich byłam, czyli w Gdańsku Głównym udaliśmy się w stronę naszego hotelu przy plaży w Brzeźnie. Tam też oczywiście nie obyło się bez przygód. Gdy już dotarliśmy do naszego pięknego miejsca noclegowego, w którym czekać miał na nas cudowny pokój z widokiem na morze okazało się, że nasza rezerwacja nie przeszła przez system mimo tego, że ściągnęło nam pieniądze z konta ;( I tak zostaliśmy kompletnie bez noclegu. Dlatego zostawiłam Jarka z walizkami i jak poparzona zaczęłam biegać po całym wybrzeżu w poszukiwaniu nowego miejsca do spania i już po 5 minutach… mieliśmy nowy pokój z widokiem na piękny Bałtyk ;D

Kiedy udało nam się zostawić rzeczy poszliśmy zwiedzać naszą plażę „zza okna” i zaczęliśmy nagrywać wideo do  piosenki Natalii Nykiel „Wilk”. Jarek jak zawsze wybierał najpiękniejsze kadry, a ja latałam z selfiestickiem po słonecznym Brzeźnie kiedy wszyscy inni patrzyli się na nas jak na szaleńców 😉

Kiedy ja zajęłam się śpiewaniem i nagrywaniem Jarosław postanowił pobawić się w morsa i wskoczył do wody, która na początku maja miała jakieś minus milion stopni :0

Po szybkich nagrywkach w Brzeźnie przenieśliśmy się do centrum Gdańska, a konkretnie na piękną, gdańską starówkę 😉

Tam dalej kontynuowaliśmy wygibasy i zjedliśmy pyszną, włoską pizzę. Chociaż szczerze powiem wam, że nie łatwo o wegetariańskie jedzenie na Starym Mieście, ale pizza zawsze ratuje życie, no i po raz kolejny wpadliśmy w wir nagrywania. Próbowałam też ładnie pozować do zdjęć…

Ale ciężko wygrać z naturą 😉

Jarkowi zdecydowanie lepiej wychodziło bycie normalnym (przynajmniej na zdjęciach 😉

Tuż po naszej wspaniałej sesji wróciliśmy do nagrywania i znowu chodziłam po ulicach Gdańska raz z selfiestickiem, a raz nagrywana przez Jarka śpiewając na pół ulicy. Wszyscy ludzie oczywiście kierowali wzrok w naszą stronę, ale dzielnie nie poddawaliśmy się, wymyślając co raz to nowe kadry.

Bez większych kolejek udało nam się wejść także na koło widokowe w Gdańsku, gdzie podziwialiśmy przepiękne widoki! Jeżeli zwiedzacie Trójmiasto to diabelski młyn jest zdecydowanie atrakcją, którą trzeba zobaczyć. Widoki są obłędne!

Gdy skończyliśmy nasze zwiedzanie Gdańska z lotu ptaka, zrobiliśmy szybki spacer po pięknych, bocznych uliczkach miasta. W międzyczasie zaczął nas gonić zachód słońca, więc zrobiliśmy parę szybkich zdjęć i w te pędy pobiegliśmy na plażę 😉

Na sam koniec wróciliśmy na naszą plażę w Brzeźnie, żeby uchwycić ostatnie promienie zachodzącego słońca;) Oczywiście nie obyło się bez przygód na sam koniec dnia. Najpierw gdy ja zajęłam się nagrywaniem i całą moją uwagę skupiłam na kamerze iPhona, przychodzący obok nas pan sprytnie opuścił swój telefon na swoim selfiesticku i próbował nagrywać mnie…a raczej to co było pod moją spódnicą 😮 Więc gdyby nie szybka interwencja Jarka to być może powstała by alternatywna wersja coveru 😛

No i na koniec szybka kąpiel dzięki fali ;D

I śmig do hotelu, bo następnego dnia czekał na nas Sopot 😉

I nasz cover <3

Natalia Sisik- Wilk cover Natalii Nykiel

Hej💋 Jak pewnie zauważyliście wraz z Jarosław Stefan Kostrzewa byłam ostatnio nad polskim morzem,a konkretnie w Gdańsku, aby nagrać klip do jednej z moich ulubionych piosenek Natalia Nykiel- Wilk🐺 Mimo pięknego słońca podczas nagrywania odmarzły mi chyba wszystkie kończyny😜, ale mimo przeciwności pogodowych udało nam się zmalować taki oto klip🎤 Cudowny bit przygotowali jak zwykle niezawodni Ympressiv & TREAX❤ A klip montowałam wraz z Jarosław Stefan Kostrzewa❤ Jeżeli chcecie zobaczyć relację z naszych podróży zapraszam na mój Instagram: http://instagram.com/NataliaSisik A jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o mnie i naszym projekcie zapraszam was na stronę www.nataliasisik.pl 💋

Opublikowany przez Natalia Sisik na 7 maja 2017